Ogród Botaniczny w Powsinie, zanim jesień się skończy
Warszawa
Do Ogrodu Botanicznego PAN jeździmy wiosną, na kwitnienie. W sobotę pierwszy raz pojechaliśmy w październiku: metrem i autobusem z Imielina, ze szkicownikiem Zosi i planem zielnika Antka, który musiał się trochę zmienić przy bramie. Pestka została w domu, i dobrze.





