Przeskocz nawigację
Wybierz dzielnicę
Menu

Jedzenie

Gdzie zjeść w tygodniu i nie przepłacić, co kupić na bazarku i jak zrobić przetwory w bloku bez działki.

6 wpisów od najnowszego

  • Obiad o czterech porach, czyli jak gotuję w tygodniu zajęć dodatkowych

    Warszawa

    Od października każde z nas je obiad o innej godzinie. Zosia po basenie, Antek po treningu, Wiktor po metrze, ja gdzieś pomiędzy. Po miesiącu prób mam system: dwa duże garnki w tygodniu, termos w plecaku i jedna środa, kiedy siadamy do stołu wszyscy naraz.

    Garnki na kuchence w domowej kuchni
  • Przetwory w bloku bez działki: weki z osiedla

    Kuchnia w bloku, Bronisze

    Nie mam działki, ogródka ani babci na wsi. Mam kuchnię w bloku, balkon na czwartym piętrze i piwnicę. I co roku w sierpniu robię kilkadziesiąt słoików. Opowiadam, jak to ogarnąć w mieście: skąd brać warzywa, jak się zorganizować i gdzie to wszystko potem trzymać.

    Słoiki z domowymi przetworami na półce
  • Jak jeść na mieście latem i nie przepłacić

    Ogródki i Nocny Market

    Latem jemy na mieście częściej niż przez resztę roku. Ogródek pod lampkami, food truck przy parku, wieczór na Nocnym. Po jednym rachunku, który przyprawił mnie o zawrót głowy, zaczęłam liczyć. Od tamtej pory we czwórkę jemy na mieście tak samo często, tylko rachunki są krótsze.

    Food truck i ludzie w letni wieczór
  • Po czym poznać dobre lody rzemieślnicze

    Lodziarnie w całym mieście

    W czerwcu na każdym osiedlu otwiera się nowa lodziarnia z napisem „rzemieślnicze” na szybie. Część naprawdę robi lody na miejscu, część otwiera kartony z hurtowni. Po kilku sezonach testów z dwójką ekspertów w wieku 8 i 11 lat wiem, po czym to poznać.

    Lada z kolorowymi lodami w lodziarni
  • Dobry lunch przy biurowcach za mniej niż 35 zł

    Służewiec i rondo Daszyńskiego

    Dwa razy w tygodniu jem obiad na Służewcu, między spotkaniami u klienta. Przez kilka lat nauczyłam się odróżniać bar, który karmi, od baru, który tylko ładnie wygląda na zdjęciach. Lunch nie musi przy tym zjadać połowy dniówki.

    Lada małego baru z tablicą menu
  • Bazarki na południu Warszawy: wiosenne zakupy bez supermarketu

    Giełda na Dołku, Olkuska 12, Hale Banacha

    Od kwietnia przestawiam się z marketu na bazarek. Nie z ideologii, tylko dlatego, że rzodkiewka z pola smakuje inaczej, a pani od jajek pamięta, ile ich zwykle biorę. Moja mapa targowisk zaczyna się przy metrze Imielin, a kończy na Polnej.

    Alejka bazarku ze straganami warzyw